Komunikat dotyczący plików cookies Niniejsza witryna internetowa, w celu zapewnienia Państwu odpowiedniej jakości usług, korzysta z plików cookies. Mogą również korzystać z nich współpracujące z nami instytucje i reklamodawcy. W przeglądarkach internetowych można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Pozostając w tym serwisie, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookies.

x

  Strona główna     GALERIE     kontakt     Regulamin     mapa serwisu     powiadom o stronie     startuj z nami     drukuj stronę
Wersja językowa:  polski Deutsch
piątek, 28 lipca 2017 08:55   Imieniny: Aidy, Marceli, Wiktora

Szukaj hoteli:

Data zameldowania

calendar

Data wymeldowania

calendar
Siercz
Statystyki serwisu
obecnie gości: 163
odwiedziło nas: 73721095
liczba odsłon: 201024056
liczba stron: 5553
komentarzy: 68868
Ostatnio aktualizowane strony
 HOTELE
 Lato Muz Wszelakich 2017
 Jacek Frąckiewicz – Malowidła
 Lubuskie Lato Filmowe 2017
 Spływ po rzece Obrzyca
 Muzeum Obozów Jenieckich
 9. Ogólnopolski Festiwal Piosenki Dziecięcej i Młodzieżowej FUMA 2017 i koncert Kasi Kowalskiej
 Dni Kultury Studenckiej Bachanalia 2017
 Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze zaprasza na wystawę prac Jacka Malczewskiego
NAJCZĘŚCIEJ OGLĄDANE
 AKTUALNOŚCI
 Ciekawe miejsca
 Wirtualna wycieczka
 Trasa dojazdu
 Podziel się widokiem
 Muzyczne
 Kulturalne
 Sportowe
 Cykliczne
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
 KONOTOP
 GOŚCIM
 GĄDKÓW WIELKI
 SYCOWICE
 GMINA SZCZANIEC
 BOBRÓWKO
 RĄPICE
 OPALEWO
 SIERCZ
Strona główna «  POWIATY I GMINY  «  Powiat międzyrzecki  «  Trzciel - gmina  «  Siercz  
SIERCZ

SIERCZ (Schierzig) - wieś sołecka położona przy drodze z Międzyrzecza do Trzciela, 10 km na północny-zachód od Trzciela i ok. 5 km na północny-wschód od Bukowca. PKS. Sklepy.
Miejscowość pięknie położona wśród lasów, obok przepływa rzeka Obra, między
Rańskiem a Janowem, przy drodze do Międzyrzecza kilka niewielkich zbiorników wodnych.


Droga przez Siercz. Zdjęcie: Staszek Pietkiewicz


HISTORIA
Miejscowość wzmiankowana od XVI wieku, gdy wielokrotnie zmieniała właścicieli. I tak np.: "Krzysztof Ostroróg, syn Wojciecha i Zborowskiej, z przeprowdzanych w Lwówku 18 VII 1570 r. (...) działów ojcowizny, wziął miasto Lwówek i połowę wsi z folwarkami: m. in. Siercz, Bukowiec i Łagowiec". Natomiast "Marcin Ostroróg, kasztelan kamieński, wieś Siercz w r. 1607 sprzedał wyderkafem za 2.000 złp Kasprowi Szlichtingowi". A w 1715 r. "Bogusław na Międzychodzie Unrug starosta obornicki, całe wsie dziedz. Siercz St. i Nowy(...) w powiecie poznańskim (sprzedał) Janowi-Erazmowi Zaydlicowi za 33. 000 t."

Źródło: http://teki.bkpan.poznan.pl

Dokument Konsystorza Generalnego w Poznaniu z 12 lipca 1762 r. zawiera informację, że "Stefan Szołdrski starosta łęczycki, dziedzic dóbr Trzciel i Kórnik nadaje olendrom wsi Siercz nowy przywilej na role wykarczowane". Olendrzy (zwani też Holendrami) zostali sprowadzeni  w XVIII w. w celu zagospodarowania zalewowych terenów nad Obrą. Posiadali umiejętność melioracji i reprezentowali wysoką kulturę rolną. Zachowywali wolność osobistą i posiadali własną religię i przekonania. Byli niezwykle pracowici, wykazywali się ogromną zręcznościa i kunsztem jeśli chodzi o osuszanie bagien, zajmowali się uprawą roli, hodowlą zwierząt, sadownictwem i wikliniarstwemO osadnictwie olenderskim na tym terenie świadczą dawne nazwy sąsiedniego Sierczynka: Shierzig - Hauland (Sierskie Holendry).

Źródła: http://www.aap.poznan.pl/arch/bazy/inwentarzes.php,
http://holland.org.pl, http://pl.wikipedia.org,
Polska mapa z 1936 r., wydana przez Wojskowy Instytut Geograficzny w Warszawie.
 


W 1939 r. mieszkały w Sierczu 423 osoby, kilka nosiło polskie nazwiska np. Drabnitzki, Budsinzki.

Źródło:http://www.genealogienetz.de/reg/BRG/neumark/Meseritz/schier45.htm


Siercz. Zdjęcie: internauta.

Uwaga! Siercz zwycięzcą w konkursie! więcej »»

Relacja z przyznania Sierczanom pucharu, 03.07.2009r.! więcej›› ››


 GALERIA INTERNAUTÓW (77)

 Komentarze (822)    
~50-tka
[20.07.2017 16:57]
Przypomina mi się, ileż to razy wędrowałam tą moją ścieżką za las (dzisiaj nie ma po niej śladu). Jak nie mogłam doczekać się wakacji, żeby znowu tam pojechać. Jak ja uwielbiałam ten autobus, co mnie wiózł do moich kochanych Dziadków!
~50-tka
[18.07.2017 23:25]
A z naszej „kolonii” do sklepu był kawał drogi – chyba ponad 2 kilometry przez las. Mieliśmy swoją ścieżkę „na skróty”. Najpierw z wioski trzeba było iść kawałek bukowiecką drogą, a potem skręcić w lewo, w zagajniczek, na ścieżkę, która prowadziła do wysokiego sosnowego lasu, a za tym lasem –...
 
~50-tka
[14.07.2017 00:59]
Mój kuzyn (pozdrawiam Wilku Śródlądowy!) opowiadał, jak Dzido wysyłał go po papierosy do sklepu, dając często jajka zamiast pieniędzy. A Wałko, kawaler wówczas, wstydził się, jako, że podkochiwał się w córce sklepowej. I jak tu kupować cokolwiek za jajka. Oj! Albo zostawał „zbesztany” przez Dzida...
 
~50-tka
[09.07.2017 23:59]
Wspominając Siercz, wspominam też Babcine kury, które uparte, nigdy nie chciały nieść jajek w kurniku i trzeba było tych jajek szukać po szopach, stodole i po Dziadkowej stelmaszce… W czasach mojego dzieciństwa były jajka niezłym środkiem płatniczym. Za koszyk jajek można było kupić kiełbasę,...
 
~50-tka
[08.05.2017 23:12]
Bardzo lubię czytać książki. I to czytanie „mam” prawdopodobnie po Dziadku. W szufladzie jego stolika, pod figurką Matki Boskiej, zawsze było kilka książek z biblioteki (korzystał z biblioteki w Bukowcu i w Trzcielu). To właśnie w Sierczu po raz pierwszy przeczytałam Aleksandra Dumasa „Hrabia...
 
~50-tka
[25.04.2017 23:32]
Niedaleko chatki Dziadków rosło kilka lip – tak pięknych, wysokich, rozłożystych, jak tylko mogły być ukochane lipy czarnoleskie Kochanowskiego. I ten zapach w czasie kwitnienia! A zapach akacji po drodze za las – z Siercza do sierczańskiej kolonii! A to kwiecie cudne na łące koło sadu! Ileż to...
 
~50-tka
[24.04.2017 23:40]
Na miedzy rozdzielającej pole Dziadków od sąsiadów rosło kilka wiśni. Starych, „wyrodzonych”, jak mawiała Babcia, o owocach malutkich i kwaśnych, że aż! Ale jak nam latem smakowały! Sad pełen śliwek, jabłek – różnych odmian. Śliwki, często „robaczywki”, ale jakie smaczne! My dzieciaki nie...
 
~50-tka
[20.03.2017 21:59]
Do tłuczenia orzechów mieliśmy przewrócony betonowy słupek (taki jak w płocie), który leżał tuż przy furtce, od strony sadu oraz zwykłą cegłę. Jak ktoś niecierpliwy i zachciało mu się orzecha zaraz przy drzewie, i nie mógł dolecieć do kamienia, to ząbków parę stracił na tych orzeszkach. :)
~50-tka
[27.02.2017 16:42]
Wiecie co jeszcze mi się mocno kojarzy z Sierczem? Orzechy laskowe, których pełno rosło wzdłuż krętego rowu, biegnącego przez łąkę – zaraz za sadem, pomiędzy sadem a polem. Tylko, że pola tam już dzisiaj nie ma. Tam gdzie było pole – jest las. Wielki las! Drogą pomiędzy drzewami szło się do dębów...
 
~50-tka
[16.02.2017 22:58]
Ja też pamiętam ten wóz – pomalowany cały na zielono, a na tylnej, wyjmowanej desce – obrazek. Wydaje mi się, że było tam namalowane jeziorko i brzózki, ale mogę się mylić – to było tak dawno! Obraz widoczku z wozu może mi się zacierać z innymi widoczkami, które malował Dzido, a na których...
 
~Cyklista
[12.02.2017 13:42]
Pozdrawiam rodzinę Janusza Jeża.
~50-tka
[02.02.2017 12:46]
Kuzyn wspominał, że Dzido takie same widoczki namalował na wozie i był to jedyny tak pomalowany wóz, swoisty w całym Układzie Warszawskim. „No może trochę przesadziłem, ale i sanie, i wóz przyciągały uwagę różnych osób. Szczególnie wóz, którym jeździliśmy do Trzciela i Międzyrzecza.”
~50-tka
[26.01.2017 21:26]
Mój kuzyn (Ahoj! na wodnym szlaku) również wspomina sanie: „Było tak. Spadły śniegi, więc trzeba było zrobić sanie. Udaliśmy się do lasu poszukać właściwego materiału i znaleźliśmy odpowiednio wyprofilowaną brzozę, którą „kupiliśmy”. Następnie mój zdolny Dziadek, używając ręcznych narzędzi...
 
~50-tka
[25.01.2017 00:19]
c.d. „I oczywiście był koń, prawdziwy koń do sań. Prychający i dymiący parą przy biegu (koń miał na imię Maciek). No a sam kulig, to doczepiane kolejne sanki – większe i mniejsze. I objeżdżano, hen, szerokie tereny, gdzieś po same obrzeża lasów i pól. Jak dla dzieci, to nawet za daleko. Wtedy nie...
 
~50-tka
[23.01.2017 20:22]
Okazuje się, że Dziadek miał fantazję, rzec by można – ułańską, bo malował również wozy i sanie! Kilkadziesiąt lat temu urządzano w Sierczu, w czasie takich Prawdziwych Śniegów (a były to śniegi jakby jeszcze prawdziwsze od tych dzisiejszych), kuligi. Szykowano na tą okazję sanie przewodnie –...
 
 ... pozostało komentarzy: 807  
Komentarz wyraża opinie wyłącznie jego autora. Redakcja portalu ziemia-lubuska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Pogoda w regionie
[28.07.2017 08:54]

Scattered Clouds
Temperatura: 17.7°C
Wilgotność: 54%
Ciśnienie: 1008hPa (Steady)
Wiatr: 9.0km/h,  SSW
Uniwersytet Zielonogórski
MDO

SONDA
[30.05.2017]
Gdzie spędzisz tegoroczne wakacje?
Na ziemi lubuskiej
Nad polskim morzem
W polskich górach
Za granicą
W wielu, różnych miejscach
Gdzieś indziej (miejsce nie wymienione powyżej)
Nie wyjeżdżam na wakacje
 

Copyright © 2004-2017 amb software | Wszelkie prawa zastrzeżone | Wykonanie: amb software
Polecamy przeglądarkę Mozilla Firefox.
...

Request served in 0.47 sec