Komunikat dotyczący plików cookies Niniejsza witryna internetowa, w celu zapewnienia Państwu odpowiedniej jakości usług, korzysta z plików cookies. Mogą również korzystać z nich współpracujące z nami instytucje i reklamodawcy. W przeglądarkach internetowych można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Pozostając w tym serwisie, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookies.

x

  Strona główna     GALERIE     kontakt     Regulamin     mapa serwisu     powiadom o stronie     startuj z nami     drukuj stronę
Wersja językowa:  polski Deutsch
poniedziałek, 24 kwietnia 2017 13:20   Imieniny: Horacego, Feliksa, Grzegorza

Szukaj hoteli:

Data zameldowania

calendar

Data wymeldowania

calendar
Pałac Rodziny Unruhów w Zatoniu
Statystyki serwisu
obecnie gości: 102
odwiedziło nas: 71272333
liczba odsłon: 192069104
liczba stron: 5549
komentarzy: 68530
Ostatnio aktualizowane strony
 Warsztaty fotograficzne w Łęknicy
 72 rocznica zagłady więźniów hitlerowskiego Obozu Sonnenburg
 Kalendarz imprez w Gminie Strzelce Krajeńskie
 LIPKI WIELKIE
 Green Town of Jazz
 12 Green Town of Jazz 2016
 Winobranie 2016
 Zapraszamy do Osiecznicy na IX Święto Karpia
 IV Festiwal Piosenki w Tarnowie - Śpiewamy na Ludowo
NAJCZĘŚCIEJ OGLĄDANE
 AKTUALNOŚCI
 Ciekawe miejsca
 Wirtualna wycieczka
 Trasa dojazdu
 Podziel się widokiem
 Muzyczne
 Kulturalne
 Sportowe
 Cykliczne
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
 KONOTOP
 GOŚCIM
 GĄDKÓW WIELKI
 SYCOWICE
 GMINA SZCZANIEC
 BOBRÓWKO
 RĄPICE
 OPALEWO
 SIERCZ
Strona główna «  HISTORIA  «  Pałace  «  Pałac Rodziny Unruhów w Zatoniu  
Pałac Rodziny Unruhów


Wspaniały pałac w Zatoniu położony jest w północnej części wsi, po wschodniej stronie drogi relacji Zielona Góra - Kożuchów. Usytuowany jest w zachodniej części obszernego parku krajobrazowego. Przy wschodnim jego boku znajduje się oranżeria, a po stronie południowej zabudowa folwarczna. Niestety po roku 1945 roku zarówno pałac jak i oranżeria pozostają w ruinie. Jednak nie zawsze tak było...
Pierwsze wzmianki na temat Zatonia pochodzą z 1305 roku. Do 1555 roku miejscowość należała do rodziny von Kittlitzów. Niestety dobra zostały podzielone pomiędzy Kittlitzów i Knobelsdorffów. Dopiero w połowie XVII wieku scalił je ponownie Batazar von Unruh. To właśnie dzięki niemu w latach 1685 - 1689 powstała pierwsza siedziba szlchecka w Zatoniu. Piękny barokowy dwór był budowlą dwukondygnacyjną na planie prostokąta. We frontowej elewacji na osi został umiejscowiony kamienny portal, zamknięty pełnym łukiem. Forma architektoniczna nawiązywała do dworu Ottona Fryderyka von Unruha wybudowanego w Ochli Górnej. W 1757 roku po śmierci ostatniego Unruha z linii katońskiej - Jana Fryderyka, majątek sprzedano Gottliebowi von Scopp z Przecławia. Po czternastu latach dobra zatońskie nabyła hrabina von Cosel, synowa drezdeńskiej hrabiny Cosel i Augusta II. Nietety po jej śmierci w 1784  roku Zatonie w spadku otrzymał jej syn Gustaw Ernest, przez swój hulaszczy tryb życia doprowadził do sprzedaży posiadłości Johnstonowi von Krögeborn zaledwie 5 lat po jego otrzymaniu. Kolejne lata to ciągła zmiana właścicieli majątku. Należał on między innymi do rotmistrza von Prittwitz, hrabiego Melchiora Juliusza von Schweinitz. W 1809 roku dobra nabył Piotr Biron i przeznaczył je na posag swojej młodszej córki Doroty Biron, która została żoną Maurycego Talleyranda - Périgord, późnijszej księżny de Dino. To właśnie dzięki niej dokonano w 1842 roku przebudowy dworu w klasycystyczny pałac. W owym czasie wzniesiona została również oranżeria oraz cieplarnia, utworzono także park krajobrazowy. Przebudowa dworu wiąże się z nazwiskiem K.F. Schinkla, który był jednym z najwybitniejszych niemieckich architektów tamtych czasów. Z poprzedniego dworu zachowano mury obwodowe, podnosząc je do trzech kondygnacji. Czterospadowy dach zastąpiono dachem płaskim z attyką i umieszczonym na niej herbem Talleyrandów i czterema wazonami w narożach. Na osi frontowej i tylniej umieszczono czterokolumnowe portyki w porządku doryckim. Elewacja była delikatnie zdobiona boniowaniem. Księżna Dorota przyjechała do Zatonia z Francji w 1840 roku po śmierci towarzysza swojego życia Talleyranda. Miejsce to było jej domem. Jak pisała w jednym ze swych pism "Nareszcie jestem u siebie. Przenika mnie uczucie spokoju i zadowolenia jakbym tu od lat przebywała". W 1846 roku księżna musiała przenieść sie do zamku w Żaganiu jednakże wracała do Zatonia w czasie lata. W okresie jej panowania posiadłość przeżywała swój okres prawdziwej świetności. Przyjeżdżali tu najwytworniejsi całej Europy. Niestety po śmierci dobrodziejki  Zatonia księżnej Doroty w 1862 roku majątek odziedziczył jej syn Aleksander Edmund markiz de Talleyrand - Périgord. Z jego inicjatywy w miejscu oranżerii wzniesiono budynek neoklasycystyczny, wybudowano budynek bramny, po którym dziś nie ma śladu. W 1879 roku książe sprzedał dobra ministrowi Karolowi Rudolfowi von Friedenthalowi, które  odziedziczyła jego córka Renata baronowa von Lancken - Wakenitz, posiadająca Zatonie aż do II wojny światowej. Po 1945 roku wojska radzieckie spaliły pałac i oranżerię. Od tego czasu pozostają w ruinie.
Krąży pogłoska, że nocami księżna Dorota błąka się w białej sukni po ruinach i z żałością opłakuje stan swojej ukochanej posiadłości.
Również park jest wyjątkowy, posiada swoją własną legendę. Niektóre z tych przepięknych drzew noszą imiona przyjaciół księżnej. Buk purpurowy nosi imię cara Rosji Aleksandra I, dąb Maurycego Talleyranda, lipa Franciszka Liszta, platan Humbolta oraz platan cesarza Fryderyka Wilhelma IV. Ludzie powiadali, że po wojnie aleje parkowe mieniły się na błękitno, bynajmniej nie jest to legenda gdyż do dziś widac tam pozostałości niebieskawej szlaki szklanej, którą wysypane były niegdyś dróżki. Tajemniczości miejscu dodaje wiosną unoszący się w pobliżu zapach czosnku pochodzący z białych kwiatów, rosnących gęsto wokół, nazywanych czosnkiem niedźwiedzim.
To miejsce zaczarowne, do dnia dzisiejszego pozostaje w ruinie, jednakże wystarczy zamknąć oczy i poczuć jego atmosferę by ujrzeć w wyobraźni okazały pałac i dorożki, z których wysiadają europejskie znakomitości XIX wieku.



foto: Jaromir Gąsiorek
Źródło:"Niezwykłe i tajemnicze miejsca Ziemi Lubuskiej", Zielona Góra, 2009.
 


 GALERIA INTERNAUTÓW (5)

 Komentarze (22)    
~
[15.11.2016 19:31]
Zanim obejrzymy pałace lubuskie lub to co po nich zostało warto obejrzeć filmik https://youtu.be/K2sJdGAXnXg Może będzie on inspiracją jak można pełniej spojrzeć na to co pozostało. Zachęcam do filmiku i odwiedzenia tych uroczych miejsc
~ rychu peja
[18.09.2012 21:33]
Jeżeli ktoś tam będzie, to polecam oranżerię i bok kolumn przy schodach widać tam ślady po bramie.
~Kamil
[25.08.2010 22:02]
Pewnie wycofujący się Szkopy go podpalili...
~~
[24.03.2009 23:31]
"Pałac spłonął podczas działań wojennych w 1945 roku"- został podpalony przez wojsko rosyjskie, naszych przyjaciół ze wschodu.
~Jan
[21.10.2008 19:54]
Sam mam żal do siebie że dopiero dzisiaj oglądałem te zabytki i wstydzę się bo to tak blisko miejsca gdzie mieszkam.,jest mi wstyd też za Tych co władają naszym powiatem woje. tą tablicę niech postawią sobie w urzędzie bo to ich myślenie i działania w ratowaniu zabytków to myślowa ruina przy...
 
~wiesia
[16.06.2008 10:26]
Zatonie urzeka swoim wyglądem, w utrzymanie całego kompleksu trzeba włozyc dużo wysiłku, pieniędzy i naprawdę dobrych opiekunów żeby to wszystko wyglądało jak przed laty, tylko czy znajda się chętni żeby to utrzymac? Moze powinno się bardziej reklamować te zabytki a nie pozostawiac tylko...
 
~Lidia
[16.01.2008 22:14]
To miejsce dalej żyje, ono tylko głęboko usneło, wiatr który śwista pomiędzy murami musi przypomnieć sobie drogę do duszy która rozbudzi w tym miejscu tętno do życia, dawną świetność. Mieszkam daleko od Zatonia, ale wielokrotnie mijałam te rejony. Czuje jednak jakbym znała to miejsce od zawsze,...
 
~Mo
[28.12.2007 00:24]
Spedziłam tam kawał swojego dzieciństwa,.. To miejsce jest troche magiczne. Jest jeszzce stara kaplica zbudowana z kamieni i stary cmentarz byl, po ktorym zostalo jedno miejsce z prochami bylych mieszkacncow. Do tej pory mozna spotkac tam na wycieczkach bylych, niemieckich mieszkancow, albo ich...
 
~Damian
[14.08.2007 10:56]
Witam Jestem studentem 5 roku budownictwa na Uniwersytecie Zielonogórskim. Jako temat pracy wybrałem właśnie odbudowe i adaptacje,jeszcze konkretnie nie wiem na co pałacyku :-) Jestem w trakcie szukania materiałów, planów, projektów i ogólnie wszystkiego co jest związane z pałacykiem i parkiem....
 
~Joanna
[20.07.2007 00:28]
Zamek w Zatoniu i jego historia interesuje mnie już od dawna, uważam, że najrozsądniej byłoby odkupić zamek wraz z terenem do niego należącym i odbudować go takim jaki był za czasów księżnej Doroty... Nie zgadzam się z tym, że brak pieniędzy na odbudowe... Jest wielu ludzi którzy mogliby odkupić...
 
~Józef Borowiec
[27.04.2007 21:11]
Mieszkam w Zatoniu od urodzenia. Żałuje że towszystko się niszczeje i nikt tym sięnie interesuje.Jak bym miał pieniądze tobym towyremątował i zrobiłz tym dobry użytek. Jedynie park przetrwał taki jak ibył na początku.
~JanekK.
[08.02.2007 15:44]
Miejscowość posiada fajny klimacik, a park z ruinamii jest naprawde ladny choc troche zapuszczony. Uwielbiam spedzac czas w Zatoniu. Pozdro dla znajomych :P
~marcin1126
[16.11.2006 12:22]
mieszkam w tej miejscowości lubię patrzeć sie na te ruiny gdy babcia mi opowiada jak mieszkała tam królewna
~magdalencia:*:*:*
[09.10.2006 09:19]
bylam tam nie raz na wycieczce rowerowej. fajna sprawa dla tych ktorzy czuja klimat starych murow i uwielbiaja strach- ze zaraz zwali sie cos komus na glowe;)))) polecam
~aga-zielona g.
[19.09.2006 16:25]
az zal patrzec jak taki piekny niegdys budynek z dnia na dzien staje sie coraz wieksza ruina :( kiedys przezywal lata swojej swietnosci, byl waznym miejscem w swiecie arystkracji i na pewno glownym punktem kulturalnym w swoim regionie. winne sa rzady" naszych" towarzyszy radzieckich, dla ktorych...
 
 ... pozostało komentarzy: 7  
Komentarz wyraża opinie wyłącznie jego autora. Redakcja portalu ziemia-lubuska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Pogoda w regionie
[24.04.2017 13:05]

Partly Cloudy
Temperatura: 14.8°C
Wilgotność: 28%
Ciśnienie: 1016hPa (Falling)
Wiatr: 5.0km/h,  SW
Uniwersytet Zielonogórski
MDO

SONDA
[19.02.2017]
Wiosna to najlepszy czas na spacery i każdą inną aktywność fizyczną. Na jaką aktywność fizyczną stawiasz wiosną?
Bieganie
Jazda na rowerze
Piesze wędrówki
Pływanie
Ćwiczenia na siłowni
Fitness
Inna
 

Copyright © 2004-2017 amb software | Wszelkie prawa zastrzeżone | Wykonanie: amb software
Polecamy przeglądarkę Mozilla Firefox.
...

Request served in 0.59 sec