Komunikat dotyczący plików cookies Niniejsza witryna internetowa, w celu zapewnienia Państwu odpowiedniej jakości usług, korzysta z plików cookies. Mogą również korzystać z nich współpracujące z nami instytucje i reklamodawcy. W przeglądarkach internetowych można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Pozostając w tym serwisie, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookies.

x

  Strona główna     GALERIE     kontakt     Regulamin     mapa serwisu     powiadom o stronie     startuj z nami     drukuj stronę
Wersja językowa:  polski Deutsch
wtorek, 19 września 2017 17:22   Imieniny: Januarego, Konstancji, Teodora

Szukaj hoteli:

Data zameldowania

calendar

Data wymeldowania

calendar
Rodzinia Unrugów
Statystyki serwisu
obecnie gości: 95
odwiedziło nas: 75096359
liczba odsłon: 205861094
liczba stron: 5557
komentarzy: 68978
Ostatnio aktualizowane strony
 Winobranie 2-10.09.2017
 XV edycja Muzyki w Raju
 Przedsionek Raju 2017
 Przystanek Woodstock 2017
 HOTELE
 Lato Muz Wszelakich 2017
 Jacek Frąckiewicz – Malowidła
 Lubuskie Lato Filmowe 2017
 Spływ po rzece Obrzyca
NAJCZĘŚCIEJ OGLĄDANE
 AKTUALNOŚCI
 Ciekawe miejsca
 Wirtualna wycieczka
 Trasa dojazdu
 Podziel się widokiem
 Muzyczne
 Kulturalne
 Sportowe
 Cykliczne
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
 KONOTOP
 GOŚCIM
 GĄDKÓW WIELKI
 SYCOWICE
 GMINA SZCZANIEC
 BOBRÓWKO
 RĄPICE
 OPALEWO
 SIERCZ
Strona główna «  HISTORIA  «  Ciekawostki historyczne  «  Rodzinia Unrugów  
Rodzinia Unrugów


Alelsander Urung  (ok. 1637-1668) był pierwszym panem na Bukowcu, a także w Pieskach, Nowym Gorzycku, Gorzyniu i Goślinie. Zmarł młodo w wieku 31 lat. W czasie Potopu, gdy król Jan Kazimierz zwołał pospolite ruszenie, wierna mu część szlachty ruszyła przegonić okupanta z Ojczyzny. Ale część, w tym wielu wielkopolskich protestantów, opowiedziała się po stronie szwedzkiej. Ci także chwycili za szable i dalejże rabować majątki nieobecnych wrogów!
Zdarzały się też grubsze sprawy. Przyrodni bracia Krzysztof i nasz Aleksander Unrugowie napadli na Trzciel. Spalili kościół katolicki i zabili dwóch księży: proboszcza i wikarego.
Starszy Krzysztof (1624-1689), właściciel Międzychodu i kilku wsi, szambelan na dworze królowej Marii Ludwiki, to prawdziwy "wielkopolski Kmicic". Walczył z Kozakami pod komendą samego Jaremy Wiśniowieckiego. W czasie Potopu stanął po stronie Karola Gustawa. Ale sumienie lub kalkulacja sprawiły, że prędko zmienił front. Wystawił własnym sumptem oddział piechoty i dzielnie bijąc Szweda dosłużył się stopnia pułkownika. Później został starostą gnieźnieńskim i wałeckim. Jego portret trumienny należy do zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie. Młodszemu Aleksandrowi wątłe zdrowie nie pozwoliło odkupić win z bronią w ręku. Ale wykpił się od kary, płacąc rodzinom zamordowanych odszkodowanie i wystawiając ofiarom okazałe nagrobki.

Portrety trumienne Aleksandra i innych Unrugów znajduje się w muzeum w Międzyrzeczu. Ta kolekcja portretów, inskrypcji i tablic herbowych to kawał historii pogranicza Wielkopolski, Śląska i Brandenburgii. To także kawał historii protestantów, którzy w tolerancyjnej Rzeczypospolitej znajdowali bezpieczeństwo i opiekę. Wszyscy oni asymilowali się, przejmując rozbuchaną sarmacką kulturę z jej "theatrum pogrzebowym". Tak było i z Unrugami. Portret trumienny poświadcza, że już matka Aleksandra - Elżbieta (zmarła w 1659 roku) chowana była jak Sarmatka, choć jej epitafium jest napisane po niemiecku. Syna Elżbiety Aleksandra (1668) uwieczniono w stroju cudzoziemskim, ale już wychwalającą go inskrypcję zredagowano po łacinie. A syn Aleksandra Krzysztof (1723) to prawdziwy Sarmata a la Sobieski: w półpancerzu, z wąsami i podgoloną głową. Portrety przedstawiały zmarłego takim, jakim był. Nawet jeśli - tak jak Aleksander - urodą nie grzeszyli. Tylko dzieci, dla swoiście pojmowanej reprezentacji, odrealniano przez... postarzanie. Córka Aleksandra Dorotka (1668) jest ubrana w dorosły strój, którego nigdy nie nosiła. Wygląda na kilka lat, a w chwili śmierci miała osiem miesięcy i jest najmłodszym dzieckiem, które oglądamy w Międzyrzeczu. Najmłodszy zaś obraz w kolekcji przedstawia Karola Augusta Unruga (1774) w stosownym dla epoki mundurze saskiego oficera. Pięknego i młodego, choć umarł jako 70-letni starzec.

Na podstawie  "Pompa funebris. Z dziejów kultury staropolskiej" Juliusza
A. Chrościckiego, Warszawa 1974
i
http://serwisy.gazeta.pl/turystyka/1,50357,1854150.html

nadesłał: Staszek Pietkiewicz

 Komentarze (3)  
~Redakcja
[19.10.2010 15:59]
Do nie lubuszanina: nazywanie terenów, o których Pan pisze Ziemią Lubuską jest jak najbardziej zasadne i określone ustawowo, inaczej termin ten nie byłby stosowany. Dziś ziemia lubuska to synonim województwa lubuskiego, ale historycznie rzeczywiście tak nie było. Pozdrawiamy!
~nie lubuszanin
[19.10.2010 14:16]
Tego typu strony to fałszowanie historii. Dlaczego napis "Ziemia Lubuska" ktoś nakleił na fotkę zamku Kazimierzowskiego, który NIGDY z niejaką Ziemią Lubuską nie miał nic wspólnego? Skwierzyna i Międzyrzecz, to dwa najbardziej na zachód wysunięte miasta Wielkopolski! Również ten artykuł mówi o...
 
~karolina
[04.05.2010 06:18]
za to o nowym gorzycku dostałam 6 a jestem nieszkankom nowego gorzycka
Komentarz wyraża opinie wyłącznie jego autora. Redakcja portalu ziemia-lubuska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Pogoda w regionie
[19.09.2017 17:18]

Partly Cloudy
Temperatura: 17.3°C
Wilgotność: 53%
Ciśnienie: 1016hPa (Falling)
Wiatr: 0.0km/h,  South
Uniwersytet Zielonogórski
MDO

SONDA
[30.05.2017]
Głosowanie zakończone
 

Copyright © 2004-2017 amb software | Wszelkie prawa zastrzeżone | Wykonanie: amb software
Polecamy przeglądarkę Mozilla Firefox.
...

Request served in 0.62 sec