Wielowieś jest to stosunkowo duża wieś sołecka, położona około 18 km na południowy wschód od Sulęcina, przy lokalnej drodze z Trzemeszna do Świebodzina. Po zachodniej stronie Wielowsi znajdują się dwa jeziora: Buszno i Buszenko. Wielowieś została założona prawdopodobnie w 2. połowie XIII wieku na terenach komandorii templariuszy Wielka Wieś/Grossdorf i zasiedlona niemieckimi osadnikami. W 1303 roku osadę przeniesiono na prawo niemieckie oraz potwierdzono 16 lat wolnizny dziesięciodniowej wobec biskupstwa poznańskiego. W połowie XIV wieku Wielowieś zaliczono do grupy „polskich wsi”, które po likwidacji zakonu templariuszy przeszły na rzecz komandorii Łagów zakonu joannitów. Od czasu wojen polsko – askańskich na tych terenach, Wielowieś i okoliczne wsie pozostawały przez długi czas przedmiotem sporu pomiędzy Polską, a Brandenburgią. Jeszcze w okresie międzywojennym Wielowieś charakteryzowała się zabudową szczytową, wśród której wyróżniał się budynek dawnej gospody z „czarną kuchnią”. Obecnie istniejący w Wielowsi kościół jest prawdopodobnie drugą z kolei świątynią w tej wsi. Brak jest informacji o kościele do 1694 roku. Pierwszym dokumentem potwierdzającym istnienie kościoła w Wielowsi jest matrykuła z 1694 roku, przechowywana w archiwum parafialnym jeszcze w okresie międzywojennym. Świątynia ta została wzniesiona w konstrukcji ryglowej z wypełnieniem ceglanym kwater międzyryglowych. Z korpusu budynku wyprowadzona była drewniana wieża. Obiekt ten założony był na planie prostokąta. Trudno jest wnioskować co do metryki tego kościoła. Być może był on w tym samym wieku co ołtarz z końca XVI wieku, którego resztki przechowywano na strychu obecnej świątyni przed II wojną światową. Niewykluczone, że ryglowy kościół był przebudowywany w XVIII wieku, o czym zdają się świadczyć informacje o jego formie. Obecnie istniejący kościół został wzniesiony w 1860 roku. Jego filią była świątynia w Templewie. W archiwum parafialnym – w okresie międzywojennym – przechowywane były księgi i rachunki kościelne, prowadzone od 1732 roku. Patronem świątyni było państwo pruskie. W 1945 roku wnętrze kościoła zostało zdewastowane przez stacjonujące tu wojska radzieckie. W świątyni żołnierze przetrzymywali konie. Poświęcenie świątyni nastąpiło w październiku 1945 roku. Mieszkańcy wsi twierdzą jednak, że kościół p.w. Matki Boskiej Różańcowej funkcjonuje od początku lat 50-tych. Wchodzi on nieprzerwanie w skład parafii rzymsko – katolickiej p.w. Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Sieniawie jako kościół filialny. W końcu lat 40-tych ze świątyni zabrano do Sulęcina organy, a przywieziono stamtąd fisharmonię. Mniej więcej w tym samym czasie z Gościkowa sprowadzony został ołtarz. W latach 60-tych do kościoła dobudowano zakrystię, a w 1968 roku przeprowadzono renowację ołtarza.
Autorem wszystkich zdjęć Jeziora Buszno i Buszenko jest Stefan Wiernowolski
jak jesteś niemiejscowa to się nie udzielaj bo nie wiesz do końca jak jest w Wielowsi jaki zdemoralizowana młodzież i co masz do sklepu głupia babo wiesz co szkoda mi takich ludzi jak ty którzy piszą byle co więc babeczko jak ci ktoś wybił lusterko to najprawdopodobniej zasłużyłaś sobie...!!!
chciałbym sprostować to co napisała pani "niemiejscowa" to kompletne bzdury. Jakie menelstwo i syf??? Pod miejscowym sklepem wiele razy zostawialem otwarte auto z kluczykami w stacyjce bez obaw o nie. A nasza młodzież to dobre i grzeczne dzieciaki to ze czasem popiją i pośpiewają o niczym nie...
wielowieś hmm... stwarzała niepowtarzalny klimat, kiedys... teraz stała sie ogniskiem zdemoralizowanej młodzieży, a menelstwo dojżewa jak kwiaty na łące, tylko gorzej pachnie. miejscowy slkep? najlepszy sposób na pozbycie się lusterka, czy swiatła przy samochodzie. kościół? do architektury nic...
Mieszka tu moja rodzinka, koledzy i koleżanki więc nieraz tu przebywam, ale od Trzemeszna lub. Wielowieś nigdy nie była, nie jest i nie będzie lepsza. POZDROWIONKO DLA MOJEJ PRZYJACIÓŁKI MONIKI SZ. z Wielowsi
jestem mieszkanką wielowsi i pragnę powiedzieć że to super wioska w której mieszka dużo fajnej i miłej młodzieży w tym ja .wększość wakacji zazwyczaj ty spędzam i jest super. mamy blisko nad jezioro Buszno na którym spędzamy większość naszego czasu . Znajduje się tu boisko do siatkówki latem...
fajna wioska, miłe klimaty, blisko wspaniałe jezioro Buszno, kwatery prywatne bardzo tanio, łowiska ryb na stawach prywatnych, niedaleko miejscowość Łagów z malowniczym pejzarzem, w sprawie noclegów można kierować się do państwa Bajan
Tak naprawde mieszkam w sulecinie ale spędziłem w wielowsi ostatnie wakacje i moim zdaniem to jest najbardziej zaje.... wieś na świecie bardzo ładne dziewczyny szkoda że tylko 3 ale wystarczy :P jak dlamnie te noce spędzone na przystanku czy nad jeziorem Buszno (które jest oddalone od wielowsi...