Komunikat dotyczący plików cookies Niniejsza witryna internetowa, w celu zapewnienia Państwu odpowiedniej jakości usług, korzysta z plików cookies. Mogą również korzystać z nich współpracujące z nami instytucje i reklamodawcy. W przeglądarkach internetowych można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Pozostając w tym serwisie, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookies.

x
  Strona główna     GALERIE     kontakt     Regulamin     mapa serwisu     powiadom o stronie     startuj z nami     drukuj stronę
Wersja językowa:  polski Deutsch
niedziela, 09 sierpnia 2020 12:54   Imieniny: Romana, Ryszarda, Edyty

Szukaj hoteli:

Data zameldowania

calendar

Data wymeldowania

calendar
Statystyki serwisu
obecnie gości: 80
odwiedziło nas: 51197809
liczba odsłon: 132537592
liczba stron: 5435
komentarzy: 61328
Ostatnio aktualizowane strony
 title
 title
 title
 title
 title
 title
 title
 title
 title
NAJCZĘŚCIEJ OGLĄDANE
 AKTUALNOŚCI
 Ciekawe miejsca
 Wirtualna wycieczka
 Trasa dojazdu
 Podziel się widokiem
 Muzyczne
 Kulturalne
 Sportowe
 Cykliczne
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
 title
 title
 title
 title
 title
 title
 title
 title
 title
Strona główna «  KULTURA  «  Imprezy cykliczne  «  Festiwal Kabaretu - Zielona Góra  «  Relacja z VII Festiwalu Kabaretu  
Relacja z VII Festiwalu Kabaretu

 

 Za nami trzy dni śmiechu i fantastycznej zabawy, zwieńczone niezapomnianym finałem, który odbył się 03.12.2011 r. w auli Uniwersytetu Zielonogórskiego.

 Podczas tegoroczngo Festiwalu Kabaretu mieliśmy do czynienia z wojnami
i potyczkami, bywało, że w wersji hardcore, jednak finał przebiegał w atmosferze pokojowej, tzn. ... widzom ukazano różnego rodzaju pokoje. I tak, mieliśmy do czynienia np. z: pokojem w akademiku, pokojem do wynajęcia, kawalerką, czy pokojem nauczycielskim.

Już na samym początku imprezy wszystkich gości zapewniono o pokojowych zamiarach organizatorów. Ze sceny, z wielką gracją, wyfrunęły gołębie pokoju (odziani w pióra przerośnięci faceci), a kucharka, rodem z baru mlecznego lub dawnej stołówki szkolnej, zaserwowała publiczności gołąbki.

Potem było show. I to show najwyższych lotów (pomimo, że gołębie już nie wróciły). Imprezę prowadził profesjonalny konferansjer, który jednak miał swój niedościgniony wzór... . Wzór również, od czasu do czasu, pojawiał się na scenie.

Gromki śmiech towarzyszył publiczności przez ponad dwie godziny. Nie można oprzeć się wrażeniu, że najbardziej, podczas skeczy kabaretu Smile.

Zakończenie imprezy odbyło się tam, gdzie kończy się każda "domówka", czyli
w kuchni. Były tańce, hulańce i swawola. I znowu pełen profesjonalizm. Świetne tancerki przewodziły kabareciarzom we wspólnym układzie tanecznym.

 Kto nie był, niech żałuje i... niech koniecznie nadrobi zaległości w przyszłym roku!

 

ZAPRASZAMY DO OBEJRZENIA FOTORELACJI Z FINAŁU W GALERII PONIŻEJ!


 GALERIA INTERNAUTÓW (45)

 Komentarze (0)  

SONDA
[15.09.2014]
Głosowanie zakończone
 

Copyright © 2004-2014 amb software | Wszelkie prawa zastrzeżone | Wykonanie: amb software
Polecamy przeglądarkę Mozilla Firefox.
...

Request served in 0.96 sec